Każda osoba zainteresowana otrzymaniem dotacji zada sobie pytanie: "Dlaczego inni rozdają pieniądze za darmo?". W dzisiejszych czasach raczej nie wierzymy w bezinteresownie udzielaną pomoc finansową i trudno jest nam uwierzyć, że ktoś ot tak sobie rozdaje innym pieniądze. Czy rzeczywiście w wypadku dotacji i grantów mamy do czynienia z postawą bezinteresownej dobroczynności? Absolutnie nie! Instytucje i organizacje oraz osoby prywatne, które decydują się na przyznawanie dotacji na realizacje projektów zewnętrznych, nie czynią tego bezinteresownie. Oczywiście nie musimy się obawiać, że w podtekście kryje się pułapka i po jakimś czasie będziemy musieli zwracać otrzymaną wcześniej dotację albo też zostaniemy w inny podstępny sposób oszukani. Wszystko jest jak najbardziej uczciwe i pożyczka (dotacja) jest rzeczywiście bezzwrotna. Nie należy jej jednak traktować jak ofiary na pomoc bezdomnym, wrzuconej do jednej z kościelnych skarbonek. Grantodawca - podobnie jak my - działa na określonym obszarze i inwestując w dużą grupę projektów, w znaczący sposób zmienia sytuację istniejącą na obszarze własnego zainteresowania, czyli za wspólne pieniądze (oprócz dotacji angażujemy również wkład własny) wraz z nami realizuje swój "prywatny" interes.
PRZYKŁAD Unia Europejska angażuje duże pieniądze w pomoc w rozwoju gospodarczym swoim słabiej rozwiniętym krajom członkowskim (w tym również na obecnym etapie Polsce). Nie jest to, jak wskazują na to pozory, "braterska pomoc" ze strony zamożniejszych krajów UE. Jak wykazują analizy unijne, rozwój krajów zamożnych Unii Europejskiej może ulec zahamowaniu, jeżeli proporcjonalnie nie będą się rozwijały inne kraje uczestniczące. Podobnie jak w Unii Europejskiej sytuacja wygląda w dużych przedsiębiorstwach, gdzie dofinansowanie jednego działu (np. produkcji) i niedofinansowanie innego działu (np. marketingu) spowoduje, że przedsiębiorstwo, wypuszczając na rynek coraz lepsze produkty, przestanie się rozwijać.
PRZYKŁAD
Jeżeli zdecydujemy się podjąć próbę pozyskania dotacji z funduszy europejskich, nasz projekt powinien uwzględniać cele horyzontalne polityki strukturalnej Unii Europejskiej, takie jak:
1. Rozwój lokalny - wzmocnienie więzi wewnętrznej wspólnot lokalnych, poprawa jakości życia społeczności oraz zwiększenie zaangażowania mieszkańców i władz lokalnych w rozwój społeczno-gospodarczy regionu poprzez realizację działań opartych na zasadzie partnerstwa.
2. Równość szans - promowanie równych szans kobiet i mężczyzn na rynku pracy, wyrównywanie szans edukacyjnych i szans na rynku pracy osób narażonych na wykluczenie społeczne, zamieszkałych na terenach wiejskich, zaniedbanych, niepełnosprawnych.
3. Rozwój społeczeństwa informacyjnego - podwyższenie poziomu technologicznego poprzez podnoszenie umiejętności korzystania z nowoczesnych technik informacyjno-komunikacyjnych, aktualizowanie wiedzy o nowoczesnych formach zarządzania i organizacji pracy oraz podwyższanie poziomu wykształcenia społeczeństwa.
4. Zrównoważony rozwój rozumiany jako rozwój społecznogospodarczy z poszanowaniem środowiska naturalnego.
Jeżeli konkurs dotacyjny zakłada, że wspiera finansowo jedynie przedsięwzięcia, które trwają nie dłużej niż dwa tygodnie, niemożliwe jest uzyskanie dofinansowanie dla sześciomiesięcznego cyklu szkoleń zawodowych. Podobnie dofinansowani przez roczny program grantowy możemy nie zdążyć wybudować nowoczesnej hali sportowej w naszym mieście. Przez dwa dni nie wybudujemy basenu, a przez pół godziny nie posprzątamy mieszkania. Nie ma również sensu przyspieszanie realizacji skomplikowanych przedsięwzięć tylko dlatego, żeby zmieścić się w określonym konkursem dotacyjnym czasie. Ryzykujemy obniżeniem jakości naszego dzieła lub przekroczeniem terminu, co w konsekwencji może doprowadzić do konieczności zwracania otrzymanych pieniędzy.
Planując swój projekt, musimy dokładnie określić, ile będzie kosztowało jego wykonanie i jaka część tych pieniędzy będzie mogła stanowić wkład własny, a jaką kwotę chcemy otrzymać w ramach dofinansowania. Kwota ta nie może przekraczać maksymalnego poziomu dofinansowania projektów w konkursie dotacyjnym. Jeżeli ktoś zaproponuje mi dotację na pokrycie kosztów urlopu całej mojej rodziny w wysokości 3000 zł, a ja zaplanuję wyjazd zagraniczny do Paryża na dwa tygodnie, który łącznie będzie mnie kosztował 6000 zł, wtedy mogę wystąpić jedynie o pokrycie kosztów 50% całego przedsięwzięcia. Pozostałe 50% będzie stanowić mój wkład własny.
zobacz gwarancję
Wieczna gwarancja na książkę